Od jakiegoś czasu mówi się, że część z nas je mięso, bo lubi schabowego przyrządzonego przez Ciocię Jadzię, ale samemu nie zaopatruje się w wyroby mięsne. Fleksiterianizm, bo tak właśnie nazwano opisany zdanie wcześniej przykład – dotyczy coraz większej grupy Polaków. Dlaczego tak jest? Z mojego własnego przykładu obserwuję, że zaczynamy doceniać produkty roślinne, które są bardzo dobrej jakości, ponadto wzrasta ilość wegan i wegetarian, którzy w pewnym stopniu wpływają na dietę mięsożerców (z łódzkiego podwórka pozdrawiam Zjadliwości, dzięki którym nieco więcej dowiedziałam się o kuchni wegańskiej).

Wielu z obecnych mięsożerców chciałoby nawet przejść na dietę bezmięsną, ale przeraża ich ilość czasu jaką musieliby spożytkować na przygotowanie czegoś naprawdę smacznego, nieprzypominającego w smaku mydła. Z odsieczą przychodzą bracia Igor i Rafał z Vegan Baczer. Stworzyli oni ideę bezmięsnego mięsnego, gdzie będzie można kupić specjały nawiązujące między innymi do wędlin, ale bez zawartości kluczowego składnika. Pomysłodawcy podkreślają, że ich koncept adresowany jest do wszystkich, nie tylko do tych po bezmięsnej stronie mocy.

Kolejny hipsterski pomysł powie ktoś z Was?

Niezupełnie. Cele Vegan Baczer są bardzo imponujące. Zamierzają działać w trzech etapach. Zdobywając pierwszy tysiąc klientów, którzy wesprą pomysł na zasadzie crowdfundingu, czyli finansowania społecznego – rozpoczną sprzedaż online. Kolejnym etapem będzie zwiększenie tej grupy o kolejny tysiąc. Wtedy planują otworzyć swój sklep w Warszawie. Trzecim etapem ma być zdobycie trzech tysięcy zamówień. Wedle obliczeń ma to pozwolić na pierwszy eksport i budowanie polskiej, nowej i innowacyjnej marki.

Koszty wsparcia są doprawdy niewielkie i w dodatku można wybrać kwotę, za którą oczywiście kryć się będą określone korzyści. Kliknijcie TUTAJ, aby dowiedzieć się więcej.

Trzymam kciuki za Panów z Vegan Baczer i już czekam na przesyłkę, po której wiele sobie obiecuję.

13516521_990944957687169_129554894084964192_n

Dominika Ciurzyńska

Ocena Artykułu
Twoja ocena
[Głosów: 0 Ocena: 0]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*